Właścicielska firma produkcyjna wdrożyła zarządzanie MBO przez cele, aby w istocie intensyfikować rozwój kultury podejmowania decyzji na danych. Istota MBO to wybór wskaźników, które dekomponują firmowe cele finansowe na przychodach i rentowności, na wskaźniki KPI mierzące funkcjonowanie całej organizacji oraz równoważące się w koncepcji BSC. Idea równowagi celów to maksimum obiektywnej racji w firmowych sporach menadżerskich.
Jaki Problem? Dopasować KPI oraz ustalić cele SMART, żeby trafnie i realnie wpływały na realizację celów finansowych KPI REV na przychodach oraz rentowności EBITDA. Wskaźniki mają matematyczną precyzje dopasowania do oceny rzeczywistości biznesu. Pasują do specyfiki branżowej, funkcyjnej i procesowej Firmy, acz jak najbliżej sprawdzanych standardów Świata.
Robota matematyków to wybór trafnych algorytmów i statystyk w definicji wskaźników, a także dowody korelacji pomiędzy każdą parą KPI.
Przykładny KPI dywersyfikacja rynku DIVK ma wysoki współczynnik korelacji Pearsona zarówno z EBITDA jak i REVENUE. W definicji DIVK lekko dopasowana do realiów biznesu koncepcja współczynnika Giniego (alternatywnie współczynnik Simpsona), stosowana jako pomiar stopnia nierówności majątkowej.
Co jeszcze o zależnościach?
(...)
Dowód dobrej roboty?
Jaka robota? Praca nad MBO zaczęła się przy celach finansowych +5% r/r na przychodach oraz EBITDA>10%. Zrobiliśmy dekompozycję firmowych wskaźników na trzynaście zrównoważonych funkcyjnych oraz kompozycje prawie setki procesowych KPI. Cały wdrożony system MBO stał się podstawą do wdrożenia premii zależnych od celów.
Co dalej? W pierwszym roku po wdrożeniu Firma nie osiągnęło sto procent celu na przychodach, ale rentowność powyżej EBITDA=13% właścicielskich oczekiwań. Premie z systemu MBO zostały wdrożone w kadrze menadżerskiej.